DOBRE PIWO,
LEPSZA PLANETA

PIWO, NIE KWAS!

CZYM DOKŁADNIE JEST CHLEBOWE BEZALKOHOLOWE?

Może kojarzyć się z kwasem chlebowym, ale to pełnoprawne piwo 0%. Chlebowe Bezalkoholowe jest efektem przeplatania tradycji z nowatorskim podejściem do produkcji piwa. W składzie znajdziesz adaptogeny i substancje czynne, przy akompaniamencie świetnej jakości piwa z chleba.

TO NIE JEST ZWYKŁE PIWO 0%

I CAŁE SZCZĘŚCIE!

Funkcjonalne piwo 0,0%

Twój sprzymierzeniec na co dzień. Wspiera koncentrację, regenerację i daje naturalny zastrzyk energii.

Z dodatkiem adaptogenów

Naturalne wsparcie organizmu w każdej butelce. Zero sztucznych dodatków, maksimum działania.

Dobre piwo, lepsza planeta

Warzymy z głową. Ratujemy pieczywo i walczymy z marnowaniem zasobów.

1 piwo = 1 uratowana bułka

Każda butelka to konkretna zmiana. Pijesz, a pieczywo nie trafia na śmietnik.

0,0% alkoholu, 100% efektu

Bezpieczne dla każdego. Dla kierowców, rodziców, sportowców i wszystkich, którzy chcą pić mądrze.

JAK POWSTAJE CHLEBOWE BEZALKOHOLOWE?

POZNAJ PROCES KROK PO KROKU

Zanim chleb trafi do naszej kadzi, musimy się dobrze przyjrzeć każdemu bochenkowi. Pieczywo, które wykorzystamy do piwa, nie może być spleśniałe, zbyt przypieczone albo mieć dziwnych zielonych plam . Dbamy o to, żeby chleb był bez dodatków – czyli żadnych suszonych pomidorów, szpinaku czy maku.
Ale to nie wszystko! Sprawdzamy również, ile cukrów da się wyciągnąć z chleba i porównujemy to z ekstraktywnością słodu. Ważna jest też zawartość sodu – jeśli chleb był mocno solony, piwo mogłoby wyjść zbyt słone, a to już nie to, czego szukamy.

Ciekawostka

W Polsce marnuje się rocznie ponad 2 miliony ton chleba. To tak, jakby codziennie wyrzucać 180 milionów kromek! Gdyby każda trafiła do piwa, moglibyśmy mieć własny Bałtyk z lagerem. 

Chleb trzeba pokruszyć lub pokroić. Nie za drobno, nie za grubo – ale spokojnie my wiemy jak!
Ma być na tyle drobny, żeby dobrze się mieszał ze słodem, ale na tyle duży, żeby dało się przeprowadzić kolejny etap – filtrację. Potem mieszamy go ze słodem i zalewamy gorącą wodą. To tzw. zacieranie, czyli proces wyciągania cukrów z chleba i słodu.

Ciekawostka

Pieczywo zawiera skrobię, którą enzymy ze słodu pięknie rozbijają na cukry fermentowalne. Czyli chleb + słód = duet idealny, jak pierogi i cebulka. 

Po zacieraniu czas oddzielić płynne złoto (czyli brzeczkę) od resztek chleba i słodu. Zostaje nam gęsty napój o wyglądzie herbaty z błota, ale spokojnie – będzie tylko lepiej.

Ciekawostka

Resztki po filtracji można wykorzystać jako paszę dla zwierząt lub… zrobić z nich ciastka! Zero waste pełną gębą.

Gotujemy brzeczkę, a w trakcie dodajemy chmiel – dla goryczki, aromatu i ogólnego sznytu. Oprócz chmielu dodajemy też inne magiczne składniki, dzięki którym Wasz dzień może być ciut lepszy . To trochę jak przyprawianie rosołu: każdy ma swoje tajemne proporcje. 

Ciekawostka

Chmiel ma właściwości bakteriobójcze – kiedyś dodawano go do piwa głównie po to, żeby się nie psuło 
w czasie podróży morskich!

Po schłodzeniu piwa przychodzi czas na drożdże – a one to urodzeni imprezowicze. Wciągają cukry, puszczają bąbelki i robią z brzeczki coś, co przypomina już piwo.
Nasz ulubiony suchy (jak nasz chleb) żart: Drożdże są jak zespół disco polo – niezbyt wyszukane, ale bez nich impreza się nie uda.

Ciekawostka

Drożdże to jedne z najstarszych “udomowionych” mikroorganizmów – człowiek korzysta
z nich od tysięcy lat, a one dalej nie mają dość.

Jeśli chcemy uzyskać dobre piwo bez procentów, alkohol trzeba usunąć delikatnie. Zwykle przez odparowanie w próżni – szybciej wyparowuje niż woda, więc nie tracimy smaku. Piwo staje się „grzeczne”, ale wciąż pozostaje pełne charakteru.

Ciekawostka

Czy wiecie, że nasze piwo posiada 0,0% alkoholu, a kefir potrafi go mieć nawet do 2,5%?

Piwo dostaje lekką kąpiel cieplną – nie po to, żeby się rozpuściło z emocji, tylko żeby ubić ewentualne niechciane mikroby. Dzięki temu nie skiśnie jak ogórek zostawiony w lipcu na balkonie.

Ciekawostka

Proces pasteryzacji wymyślił Louis Pasteur (stąd nazwa), a zanim zaczął podgrzewać piwo, ratował nim… wino. Gość wiedział, co dobre.

Gdy wszystko gotowe, rozlewamy piwo do butelek, zakładamy kapsle i… ruszamy na podbój świata. Każda butelka to jak ambasador browaru, który idzie szerzyć piwną ewangelię.
Jeszcze jeden suchy żart (już ostatni, obiecujemy!): Kapslowanie to jak wręczenie medalu – za dobre sprawowanie podczas całego procesu.

Ciekawostka

Pierwsze kapsle opatentowano w 1892 roku i miały 24 ząbki. Dziś mają zwykle 21 – mniej metalu, a efekt ten sam. Taka optymalizacja!

FUNKCJONALNE - CZYLI JAKIE?

CO SPRAWIA, ŻE CHLEBOWE BEZALKOHOLOWE NAPRAWDĘ DZIAŁAJĄ?

Zawartość substancji czynnych

To nie tylko świetny smak. Starannie dobrane substancje czynne wspomagają funkcjonowanie organizmu. Chlebowe uzupełniają witaminy i minerały kluczowe dla pobudzenia, nawodnienia i regeneracji organizmu. 

Z dodatkiem adaptogenów

Czyli roślinnych substancji aktywnych, które mają zdolność wspomagania organizmu. Adaptogeny między innymi zwiększają siłę fizyczną i wydajność organizmu, wspomagają wytrzymałość oraz pomagają w łatwiejszym przystosowaniu organizmu do stresu. 

Skład opracowany z ekspertami

Gwarantujemy świetny smak i realny wpływ na organizm. Skład każdego z naszych piw powstał we współpracy z ekspertem z dziedziny technologii piwa i słodu, prof. Aleksandrem Poredą, oraz z Dr inż. Technologii Żywności i Żywienia Człowieka, Ewą Trzetrzelewską.

Mamy na to papiery

Adaptogeny i substancje czynne zawarte w składzie Chlebowych Bezalkoholowych mają pozytywny wpływ na zdrowie
i samopoczucie potwierdzony opracowaniami naukowymi 

FAQ

ODPOWIEDZI NA CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Tak, wszystkie piwa Chlebowe Bezalkoholowe mają poniżej 0,05% alkoholu – to znacznie mniejsza zawartość alkoholu niż w kefirze czy kapuście kiszonej. Dzięki temu są bezpieczne do spożycia przez osoby, które nie chcą lub nie mogą spożywać alkoholu.

Przed produkcją piwa badamy pieczywo, jego ekstraktywność i zawartość sodu oraz odrzucamy pieczywo z dodatkami. Starannie wyselekcjonowany chleb odpowiednio przygotowujemy, suszymy i mielimy, żeby następnie zastąpić nim część zasypu słodowego. W zależności od stylu piwa, ilość chleba może się różnić – jest to od 10 do 30% udziału chleba w zasypie.

Wykorzystany chleb nadaje ciekawą nutę smakową, ale nie jest tak wyczuwalny i intensywny, jak na przykład w kwasie chlebowym. Głównym smakiem, który towarzyszy Chlebowemu jest smaczne, dobrej jakości piwo bezalkoholowe.

Chlebowe Bezalkoholowe możesz kupić bezpośrednio u współpracujących z nami sklepów i hurtowni – zarówno online jak i stacjonarnie. Aktualna lista miejsc, w których dostępne jest Chlebowe Bezalkoholowe znajduje się w zakładce „Gdzie kupić”.

Po intensywnych ćwiczeniach Chlebizzo daje mi wszystko, czego potrzebuję – nawodnienie, elektrolity
i minerały. Plus, smak jest świetny! 

Czasem brakuje mi energii na siłkę po całym dniu w biurze, mimo że wiem, że powinnam się poruszać. Chlebate daje mi zastrzyk energii do ćwiczeń i od razu jest mi jakoś łatwiej. 

Po intensywnej nocy Chlebacyk zawsze ratuje mi skórę. Czuję się lepiej i mogę zacząć dzień z energią, a nie leżąc w łóżku do południa. 

Pomysł na piwo bezalkoholowe z chleba to strzał w dziesiątkę! Chlebacyk działa błyskawicznie
i ma bardzo przyjemny smak. 

Chlebizzo zaskoczyło mnie skutecznością. Po siłowni czuję się nawodniony i pełen energii. Zdecydowanie polecam jako towarzysza treningu.